Uderzył w znak i odjechał z miejsca zdarzenia
Wczoraj (03.03) przed godz. 16 dyżurny miejski otrzymał zgłoszenie od świadka o kierowcy Renaulta, który na ul. Pleśniarowicza w Rzeszowie uderzył w znak i odjechał z miejsca zdarzenia. Świadek zapamiętał numery rejestracyjne pojazdu oraz rysopis kierującego.
Policjanci ruchu drogowego szybko ustalili, do kogo należy samochód. Po niedługim czasie zapukali do jednego z mieszkań na osiedlu 1000-lecia.
W mieszkaniu zastali 72-letniego właściciela pojazdu. Policjanci sprawdzili jego stan trzeźwości i okazało się, że mężczyzna jest pijany. Miał w organizmie blisko 1,8 promila alkoholu.
W samochodzie były dzieci
W chwili zdarzenia w pojeździe mężczyzna przewoził swoje wnuczki. Na szczęście dziewczynki były całe i zdrowe.
72-latek został zatrzymany i trzeźwiał w policyjnej izbie zatrzymań. Dzisiaj usłyszy zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości.
Źródło: KMP Rzeszów








