W hali na Podpromiu Rzeszowianie zagrali bardzo nierówno. Wprawdzie po dwóch kwartach prowadzili 6 punktami, ale trzecia kwartę przegrali 18:30. Zawodnik ŁKS Aleksander Lewandowski cieszył się, że jego drużyna prezentuje się z meczu na mecz coraz lepiej.
Rozgrywający Resovii Dawid Zaguła potwierdza, że jego drużynie brak stabilizacji,
Porażka sprawiła, że zespół Resovii stracił już praktycznie szansę na awans do pierwszej ósemki. Trener Marek Zapałowski zdaje sobie z tego sprawę.
W tabeli I ligi OPteam POlska Energia Resovia Rzeszów pozostała na 14. miejscu. Liderem jest Astoria Bydgoszcz, a drugie miejsce zajmuje Solvera Sokół Łańcut.








