Czym jest pieróg dachnowski?
To nie są klasyczne, lepione pierogi. Pieróg dachnowski to duży, pieczony placek z ciasta drożdżowego lub półdrożdżowego, wypełniony farszem z kaszy gryczanej, ziemniaków i cebuli.
Danie wywodzi się z Dachnowa, w powiecie lubaczowskim, i od 2009 roku znajduje się na liście produktów tradycyjnych.
Tradycja i współczesność
Dawniej pieróg dachnowski przygotowywano w piecach chlebowych i podawano zarówno na co dzień, jak i podczas rodzinnych uroczystości. Dziś wraca do łask jako regionalny przysmak – pojawia się na festiwalach kulinarnych i w restauracjach, często w nowoczesnych odsłonach, ale z zachowaniem tradycyjnego charakteru.
Przepis na pieróg dachnowski
Składniki na ciasto:
- 60 dkg mąki pszennej typ 500 lub 550
- 5 dkg drożdży
- 1 całe jajko + 1 żółtko (białko zostawiamy do posmarowania wierzchu)
- 1,5 szklanki mleka
- ½ szklanki oleju
- 1 łyżeczka cukru
- 1 łyżeczka soli
Składniki na farsz:
- 2,5–3 kg ziemniaków
- 15 dkg kaszy gryczanej palonej
- 2–3 średnie cebule (lub 4, jeśli chcemy wyrazisty smak)
- 4 łyżki masła (około 12 dkg)
- sól i pieprz do smaku
Wykonanie:
Rozczyn: w ciepłym mleku rozpuścić drożdże z łyżeczką cukru i dwiema łyżkami mąki. Odstawić w ciepłe miejsce na 20 minut, do wyrośnięcia.
Do mąki dodać gotowy rozczyn, jajko, żółtko, olej i sól. Wyrabiać ciasto do dość luźnej konsystencji, przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia, aż podwoi objętość.
Farsz: ziemniaki obrać, ugotować i przecisnąć przez praskę lub rozgnieść. Kaszę gryczaną ugotować na sypko, cebulę pokroić w kostkę i zeszklić na maśle. Wszystko wymieszać i doprawić solą oraz pieprzem.
Wyrośnięte ciasto podzielić na dwie nierówne części. Większą część wyłożyć na spód i boki natłuszczonej blachy. Nałożyć farsz i przykryć pozostałą częścią ciasta.
Wierzch nakłuć widelcem, posmarować białkiem i piec w nagrzanym do 180–200°C piekarniku przez 45–60 minut, aż wierzch będzie rumiany.
Podanie: najlepiej smakuje na ciepło, ale również odgrzewany na drugi dzień na maśle zachowuje chrupiącą skórkę.
Więcej o tym przysmaku w rozmowie Ewy Niedziałek-Szeligi ze znawcą kulinarnym Krzysztofem Zielińskim:








