Kamila Dauksz o znaczeniu albumu „Oczekiwania”
„Oczekiwania” to słowo, które od razu budzi ciarki na ciele – przynajmniej u mnie
– wspomina wokalistka Strefy Intymnej Kamila Dauksz.
Długo docierało do mnie, że po pierwsze oczekiwania niestety pojawiają się w każdej relacji, a po drugie zazwyczaj ją niszczą. Chyba że przyparci do muru kochankowie wreszcie, po ludzku, ze sobą porozmawiają, zamiast „minusy w myślach stawiać”
– dodaje.
13 utworów na debiutanckiej płycie
Na debiutancką płytę składa się 13 piosenek utrzymanych w stylistyce alternative pop, fun romantic. Na krążku można usłyszeć też gości, m.in. Kubę Jurzyka, Adama Kalinowskiego, Gosię Oleszczuk z zespołu CHRUST, Mateusza Krautwursta czy Meg Mell.
Piosenki o relacjach, dorosłości i miłości
Tekstowo to spacer po głowie od dzieciństwa: relacja rodzic – dziecko i wejście w dorosłość, zerwanie pępowiny, pierwsza randka, poznanie partnera, aż po rodzicielstwo. Wszystko, z czym mierzy się pokolenie millenialsów, które zorientowało się, że dorosłość jest już teraz.
– podkreślają artyści.
Duet doświadczonych songwriterów pokazuje, że na życiowych zakrętach nikt nie jest sam.
Wszystkie piosenki na świecie są o miłości. Nasze też. Jednak my nikogo i niczego nie oceniamy. Mówimy, jak jest – są kłótnie, rozstania i powroty, ale też tęsknoty, nadzieje i rozczarowania. Życie nie jest czarno-białe, ono mieni się paletą barw, z którą eksperymentujemy w naszych piosenkach
– mówią o sobie artyści.
Śpiewamy o sprawach, o których często się nie mówi. Chcielibyśmy, by nasi odbiorcy wiedzieli, że nasze piosenki opowiadają też ich historie i poczuli, że jest więcej osób, które mają podobne przeżycia na karku. I że można o nich rozmawiać i… że jest z kim. Warto czasem zajrzeć do Strefy Intymnej.








