Okoliczności zdarzenia
Do zdarzenia doszło 2 maja w rejonie jednego ze sklepów w Tarnobrzegu. 46-letnia pracownica placówki zostawiła rower w tylnej części obiektu, niedostępnej dla klientów. Gdy zorientowała się, że jednoślad zniknął, powiadomiła policję.
Monitoring i szybka reakcja policji
Kluczowe okazało się nagranie z monitoringu. Kobieta przekazała funkcjonariuszom rysopis sprawcy, a policjanci szybko zauważyli mężczyznę odpowiadającego opisowi. 19-latek został zatrzymany po krótkim pościgu.
Przyznanie się do winy i konsekwencje
Podejrzany przyznał się do kradzieży, ale odmówił składania szczegółowych wyjaśnień. Rower, wart około tysiąca złotych, wrócił już do właścicielki. O losie mieszkańca Tarnobrzega zdecyduje sąd. Grozi mu od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.








