Zacięty mecz trwał ponad trzy godziny
Niezwykle zacięty i wyrównany mecz trwał ponad trzy godziny. Rzeszowianki prowadziły już 2:1, a w czwartym pojedynku Zuzanna Wielgos w rozstrzygającym, piątym secie z Monakijką Yang Xiaoxin nie wykorzystała dwóch meczboli.
Trener AZS-u Karol Paśko komentował tę sytuację:
Trener KTS chwalił rywalki
Szkoleniowiec KTS Enea Siarkopolu, Zbigniew Nęcek, którego zespół w ubiegłą niedzielę wygrał Ligę Mistrzyń, komplementował grę rywalek:
Dwa punkty dla KTS-u zdobyła Han Ying – pokonała w ostatniej grze Szwedkę Li Fen, a w pierwszej Zuzannę Wielgos.
„Jestem bardzo szczęśliwa, że wygrałyśmy ten mecz. Nie ma znaczenia, w jakim stylu i kto zwycięża. Ważne, że walczyłyśmy razem bardzo dobrze. Dlatego wygrałyśmy. Moja wygrana w drugim pojedynku nie była tak wyraźna jak w pierwszym. Teraz przed rewanżem musimy być ostrożne. Musimy rywalizować punkt po punkcie. Mam nadzieję, że przy takiej postawie w grze uda nam się osiągnąć nasz cel”.
Rewanż w Tarnobrzegu
Rewanżowe spotkanie odbędzie się w niedzielę, 31 maja, o godzinie 16:00 w Tarnobrzegu.
Z kolei Uniwersytet Ekonomiczny AZS Wrocław jako pierwszy awansował do finału rozgrywek kobiecej Ekstraklasy. Zespół z Dolnego Śląska po raz drugi pokonał Bebetto AZS UJD Częstochowa, tym razem na wyjeździe 3:1.







