Karate i codzienność
Pani Beata to kobieta aktywna. Choć trochę przez przypadek trafiła na zajęcia karate, szybko się w nich zakochała. Zdobywanie kolejnych pasów było dla niej czystą przyjemnością, choć wiązało się z ciężkimi treningami. Nie chorowała i rzadko korzystała z pomocy lekarzy.
Nagła zmiana
Pewnego dnia wszystko się jednak zmieniło. Jak się później okazało, sport ponownie odegrał ważną rolę w jej życiu.
Reportaż Małgorzaty Iwanickiej pt. „Alternatywa”:







