Bliscy Iwony Cygan przed sądem
Iwona zasługuje na prawdę i sprawiedliwy wyrok
— mówili przed Sądem Okręgowym w Rzeszowie bliscy zamordowanej 28 lat temu nastolatki. Oskarżyciele posiłkowi, którymi są siostry i ojciec Iwony Cygan, odnieśli się do mów końcowych oskarżonych i ich obrońców. Zarzucili im kłamstwa i manipulacje.
Oskarżeni w procesie dotyczącym zabójstwa 17-latki
O brutalne zabójstwo 17-latki w małopolskim Szczucinie w 1998 roku oskarżono Pawła K., a jego ojca o pomocnictwo. 14 byłych policjantów i koleżanka ofiary odpowiadają m.in. za niedopełnienie obowiązków i utrudnianie śledztwa.
Rodzina mówi o zmowie milczenia
Bliscy Iwony Cygan mówili, że przez wiele lat próbowano zrobić wszystko, aby zniszczyć dowody zbrodni i nie dopuścić do ujawnienia sprawców. Oskarżyciele posiłkowi podkreślali, że mają pełne zaufanie do sposobu prowadzenia śledztwa przez krakowską prokuraturę i policjantów z Archiwum X.
Zapewniali też, że wbrew twierdzeniom oskarżonych w Szczucinie była zmowa milczenia.
Strach o własne rodziny zamurował usta całego miasteczka, także naszej rodzinie
— mówiła jedna z sióstr zamordowanej nastolatki.
Proces będzie kontynuowany za tydzień
Proces będzie kontynuowany za tydzień.
W przyszły poniedziałek (15.06) do mów końcowych oskarżonych i ich obrońców odniosą się prokuratorzy. Wyrok w procesie, który toczy się przed rzeszowskim Sądem Okręgowym już 8 lat, zapadnie najprawdopodobniej w przyszłym miesiącu.







