Przyszedł na egzamin
Do zdarzenia, o którym dzisiaj informuje podkarpacka policja, doszło w kwietniu. Na egzamin zgłosił się mężczyzna, który posłużył się dowodem osobistym należącym do 25-letniego mieszkańca powiatu opolskiego. Egzaminator zwrócił uwagę na różnice między wyglądem kandydata a zdjęciem w dokumencie.
Nie potrafił odpowiedzieć na pytania
Podczas weryfikacji danych mężczyzna nie potrafił podać podstawowych informacji, po czym opuścił budynek i już nie wrócił, zostawiając dowód osobisty. Sprawa trafiła do policjantów z Tarnobrzega, którzy zabezpieczyli monitoring i ustalili przebieg zdarzenia oraz osoby zaangażowane w proceder.
Ustalenia policji
Jak ustalili funkcjonariusze, 25-latek przekazał swój dokument 20-letniemu znajomemu, który miał zorganizować podstawienie innej osoby. Egzamin w jego imieniu miał finalnie zdawać 22-latek. Wszyscy uczestnicy usłyszeli zarzuty poświadczenia nieprawdy. Grozi za to do 3 lat więzienia.







