Z Rzeszowa w świat. O kształceniu pilotów na Politechnice Rzeszowskiej
W rozmowie z mgr. inż. pil. Tomaszem Nowosielskim, dyrektorem Ośrodka Kształcenia Lotniczego Politechniki Rzeszowskiej, mówiliśmy o dorobku rzeszowskiego szkolenia pilotów, przez które przeszło już blisko 1300 absolwentów pilotażu. Gość podkreślał, że lotnictwo staje się coraz bardziej otwarte także dla kobiet, a sam ośrodek rozwija flotę, infrastrukturę i zespół instruktorów. Rozmawialiśmy również o początkach OKL, jego znaczeniu dla kształcenia kadr lotniczych w Polsce oraz o tym, że absolwenci Politechniki Rzeszowskiej trafiają dziś do dużych linii lotniczych, mniejszych przewoźników, lotnictwa biznesowego i ogólnego.
Jak Rzeszów stał się miejscem kształcenia pilotów?
W rozmowie z prof. Andrzejem Tomczykiem mówiliśmy o początkach kształcenia pilotów na Politechnice Rzeszowskiej, które rozpoczęło się 1 października 1976 roku. Profesor przypomniał, że była to pierwsza tego typu specjalność w kraju, powołana po trudnych negocjacjach i z myślą o przygotowaniu kadr dla lotnictwa cywilnego. Pierwszy rocznik tworzyli prawdziwi pasjonaci, a szkolenie praktyczne odbywało się m.in. na samolotach An-2, które ułatwiały późniejsze przejście na maszyny używane w PLL LOT. Jak podkreślił gość, od trudnych początków lotnictwo przeszło do stabilnego, europejskiego modelu szkolenia, ale entuzjazm studentów i instruktorów pozostał ten sam.
Symulatory w szkoleniu pilotów. Bezpieczny trening przed lotem
W rozmowie z pilotką i instruktorką Iwoną Kwedzką mówiliśmy o roli symulatorów lotniczych we współczesnym szkoleniu pilotów. Gościni podkreślała, że pozwalają one ćwiczyć procedury według wskazań przyrządów, nawigację oraz sytuacje awaryjne, których odtwarzanie w prawdziwym samolocie byłoby niebezpieczne. Symulatory umożliwiają szkolenie na różnych typach maszyn, od samolotów jednosilnikowych po wielosilnikowe i małe odrzutowce. To ważny, bezpieczny i dobrze przyjmowany przez studentów etap przygotowania do lotów.
W drugiej części rozmowy Iwona Kawacka opowiedziała o swojej drodze do lotnictwa, która zaczęła się od dziecięcej pasji i wizyty w pobliskim aeroklubie. Później przyszło szkolenie szybowcowe, studia na Politechnice Rzeszowskiej i loty na samolotach takich jak Koliber czy Tampico, TB-9. Instruktorka mówiła też, że w lotnictwie wciąż więcej jest mężczyzn, ale z roku na rok rośnie liczba kobiet wybierających tę ścieżkę zawodową. Jej marzeniem jest połączenie pracy na dużych samolotach komunikacyjnych z dalszym szkoleniem przyszłych pilotów.
Podniebny prezent od Grupy Akrobacyjnej Żelazny
W rozmowie z Krzysztofem „Szopa” Szopińskim szefem grupy akrobacyjnej ORLEN Żelazny mówiliśmy o specyfice latania zespołowego, które wymaga ogromnego zaufania, precyzji i wielogodzinnych przygotowań. Gość opowiadał także o pokazach grupy w Polsce i za granicą, m.in. w Korei, Szwecji, Czechach, Niemczech i na Litwie, oraz o samolotach Zlin 50, na których Żelazny zaprezentował się podczas jubileuszu OKL. Nie zabrakło również osobistych wspomnień o pierwszym kontakcie z niebem, skoku spadochronowym, który stał się jednym z początków lotniczej pasji. Krzysztof „Szopa” Szopiński podkreślał, że w lotnictwie najważniejsze są pasja, radość latania i zespół, którego każdy pilot jest tylko częścią.
Wojskowe latanie, pasja i służba
W rozmowie z pilotem wojskowym mówiliśmy o tym, czym latanie w mundurze różni się od lotnictwa cywilnego, jest mniej schematyczne, bardziej niekonwencjonalne i związane z innym zakresem zadań. Gość opowiadał także o swojej drodze do lotnictwa, która zaczęła się od decyzji o nauce w Dęblinie, oraz o lataniu Bryzą, czyli samolotem, który określił jako wymagający, ale dający wiele możliwości. Nie zabrakło też wątku rodzinnego i rozmowy o tym, jak pogodzić służbę, wyjazdy i dyżury z życiem osobistym. Pilot podkreślał, że w lotnictwie odnalazł wolność oraz możliwość służenia ojczyźnie w sposób, który daje mu ogromną satysfakcję.
Młodzi piloci i podniebne atrakcje jubileuszu
W rozmowie ze studentami kierunku lotnictwo mówiliśmy o ich drodze do pilotażu, pierwszych lotniczych fascynacjach oraz etapie szkolenia, na którym obecnie budują nalot potrzebny do licencji zawodowej. Goście opowiadali, że wybrali Rzeszów ze względu na renomę uczelni, historię ośrodka i osobisty związek z tutejszym lotniskiem. Paweł Świerczyński, dyrektor pokazów lotniczych, zapowiadał natomiast program podniebnych atrakcji, w tym występy Łukasza Czepieli, TS-11 Iskra, Grupy Akrobacyjnej Żelazny, Lim-5, An-2 oraz defiladę floty OKL. Szczególnym elementem wydarzenia miał być wspólny pokaz samolotów szkolnych wykorzystywanych w kształceniu przyszłych pilotów.
Lotnicza tradycja jako znak rozpoznawczy Politechniki Rzeszowskiej
W rozmowie z prof. Jarosławem Sępem, prorektorem ds. rozwoju i współpracy Politechniki Rzeszowskiej, mówiliśmy o znaczeniu Ośrodka Kształcenia Lotniczego dla uczelni i jej rozpoznawalności. Gość podkreślał, że 50 lat tradycji to nie tylko historia kolejnych roczników, ale także nagromadzenie wiedzy, doświadczenia i infrastruktury, które trudno zastąpić. Politechnika chce utrzymywać renomę ośrodka, inwestując w samoloty, symulatory, oprogramowanie oraz aktywność studentów. OKL ma być nadal jednym z najważniejszych wyróżników uczelni, wspierając nie tylko kształcenie pilotów, ale również badania i rozwój technologii lotniczych, w tym systemów sterowania oraz bezzałogowych statków powietrznych.
Rozmowy przeprowadzili Jerzy Pasierb i Andrzej Olejko.
Fot. F.Kłęk





![Niedźwiedź na ulicach Przemyśla. Służby zabezpieczały powrót drapieżnika do lasu [AKTUALIZACJA] 6 - Polskie Radio Rzeszów Niedźwiedź na ulicach Przemyśla. Służby zabezpieczały powrót drapieżnika do lasu [AKTUALIZACJA] - Polskie Radio Rzeszów](https://radio.rzeszow.pl/wp-content/uploads/2026/06/ChatGPT-Image-19-cze-2026-06_46_32.jpg)

