Zwłoki noworodka na strychu
Sprawa zaczęła się 11 czerwca, gdy 15-letnia dziewczynka trafiła do krośnieńskiego szpitala. Jej ojciec poinformował lekarzy, że córka ma bardzo obfitą miesiączkę. W szpitalu ustalono jednak, że nastolatka niedawno przeszła poród, i zawiadomiono policję.
Mundurowi znaleźli na strychu domu, w którym mieszkała dziewczynka, zwłoki noworodka. Ciało zabezpieczono do badań sekcyjnych. Wiadomo już, że dziecko nie zmarło z przyczyn naturalnych. Śledczy czekają jeszcze na pisemną opinię biegłych z Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Trwają badania i ustalanie ojcostwa
Joanna Ślusarska-Stopa, Prokurator Okręgowy w Krośnie, poinformowała, że prowadzone są również badania mające na celu ustalenie ojca dziecka. W sprawie śmierci noworodka nikomu nie przedstawiono jeszcze zarzutów.
Prokuratura nie ujawnia szczegółów
Wcześniej przesłuchano trzy osoby z najbliższego otoczenia nastolatki, które następnie zostały zwolnione. Ze względu na dobro śledztwa prokuratura nie udziela szczegółowych informacji na temat prowadzonego postępowania.







