Relacja Jerzego Pasierba, godz. 12:00
Prezydent Karol Nawrocki w Radrużu
Prezydent Karol Nawrocki składa wieniec przy pomniku upamiętniającym mieszkańców Radruża zamordowanych przez OUN-UPA. Głowa państwa oddaje także hołd Zofii, Stefanowi, Marii i Jadwidze Romanikom oraz Stefanowi Gołębiowi. Ich nagrobek znajduje się na tak zwanym dużym cmentarzu w Zespole Cerkiewnym, za cerkwią świętej Paraskewy. Nagrobek został ufundowany przez rzeszowski oddział Instytutu Pamięci Narodowej.
Rodzina Romaników wróciła do Radruża po wcześniejszej ucieczce, aby przeprowadzić sianokosy we własnym gospodarstwie. Zofia, Stefan, Maria i Jadwiga Romanikowie zostali zamordowani przez bojówkarzy OUN 30 czerwca 1944 roku. Wraz z nimi zginął 36-letni Stefan Gołąb.
Ponad 20 ofiar w Radrużu i okolicach
Do pierwszego masowego mordu w Radrużu doszło 23 kwietnia 1944 roku. Podczas napadu bojówki OUN zamordowanych zostało dziewięć osób. Po tym wydarzeniu Polacy opuścili region, szukając schronienia w miejscowościach chronionych przez niemieckie garnizony lub kontrolowanych przez oddziały Armii Krajowej.
Według informacji Instytutu Pamięci Narodowej w latach 1944–1946 w wyniku działań OUN-UPA w Radrużu i jego okolicach zginęło ponad 20 osób.
Narodowy Dzień Pamięci i rocznica Krwawej Niedzieli
Narodowy Dzień Pamięci obchodzony jest w rocznicę Krwawej Niedzieli. 11 lipca 1943 roku oddziały UPA, często przy wsparciu miejscowej ludności ukraińskiej, zaatakowały Polaków w 99 miejscowościach przedwojennego województwa wołyńskiego.
Według danych przytoczonych przez IPN tylko tego dnia mogło zginąć około ośmiu tysięcy Polaków, głównie kobiet, dzieci i osób starszych. W latach 1943–1945 na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej ukraińscy nacjonaliści zamordowali od 80 do 120 tysięcy Polaków. Dokładna liczba ofiar nie została ustalona.
Fot. K. Maślak







