Polska stała się drugim domem
Joseph Ohimor przyjechał do Polski na studia 35 lat temu. Po ich zakończeniu wyjechał z kraju z powodów formalnych, jednak po przemianach ustrojowych wrócił i rozpoczął pracę na Uniwersytecie Rzeszowskim. Od tamtej pory mieszka w Rzeszowie i nie planuje wyprowadzki.
Jak podkreśla, po wielu latach życia w Polsce czuje się tutaj jak w domu. Duże znaczenie mają dla niego relacje z ludźmi oraz środowisko, które stworzył wokół siebie.
Najważniejsi są ludzie
Zdaniem wykładowcy, o jakości życia nie decyduje wyłącznie miejsce, ale przede wszystkim otoczenie. Przez lata zbudował w Rzeszowie grono przyjaciół, z którymi spędza czas i na których może liczyć.
Podkreśla, że w każdym kraju można spotkać różne osoby, dlatego warto znaleźć ludzi, z którymi dobrze się rozumie. To właśnie dzięki nim Rzeszów stał się dla niego miejscem, z którym się związał.
Posłuchaj rozmowy
Rozmowę przeprowadziła Iwona Piętak.







