Setki turystów zaginęły po powodzi w Nepalu
Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych sprawdza, czy wśród poszkodowanych są obywatele Polski. W powodzi zginęły co najmniej 22 osoby, a władze po chińskiej stronie granicy informują o „poważnych stratach w ludziach.
Wśród zaginionych jest ponad 100 obywateli Indii, 17 Malezyjczyków i 12 Brytyjczyków. Poszukiwani są także obywatele między innymi Stanów Zjednoczonych, Korei Południowej, Australii, Republiki Południowej Afryki i Holandii. Większość turystów zmierzała do miejsca pielgrzymkowego Kajlas-Manasarowar w Tybecie.
Powódź zniszczyła domy, drogi i mosty
Powódź zniszczyła domy, drogi, mosty i elektrownie wodne. Nagrania pokazują rwącą wodę porywającą ludzi, samochody oraz wielopiętrowe budynki. W części górskich miejscowości śmigłowce ratownicze nie mogą wylądować.
Według wstępnych informacji nepalskich władz, trzęsienie ziemi mogło wywołać lawinę, która zablokowała wody rzeki Bhote Koshi , a następnie doprowadziła do powodzi. Przyczyna katastrofy nie została jednak potwierdzona. Eksperci ostrzegają, że materiał skalny wciąż blokuje koryto rzeki i może dojść do kolejnej fali powodziowej.
Alarm także w Indiach
Do akcji skierowano nepalskie wojsko i policję oraz ponad pół tysiąca chińskich ratowników. Mieszkańcy terenów położonych wzdłuż rzek zostali wezwani do przeniesienia się w wyżej położone miejsca. Alarmy powodziowe ogłoszono także w północnych Indiach.







