Pilot samo zgłosił się na policję
Do Komisariatu Policji w Tarnowie zgłosił się 56-letni mieszkaniec powiatu tarnowskiego, pilot śmigłowca. Taką informację przekazała w środę rano młodszy aspirant Agnieszka Wilk, oficer prasowy komendy policji w Tarnobrzegu.
-Z mężczyzną wykonywane są czynności, a policjanci ustalają dokładny przebieg i okoliczności zdarzenia – dodaje.
Policja ustala pilota i właściciela śmigłowca
Przypomnijmy, do zdarzenia doszło w poniedziałek przed godziną 15 na ulicy Chemicznej w Tarnobrzegu, w pobliżu Zakładów Chemicznych Siarkopol. Maszyna zerwała linię energetyczną, która w momencie zdarzenia nie była pod napięciem. Nikt nie ucierpiał.
Śmigłowiec wylądował, a następnie odleciał
Po zdarzeniu maszyna wylądowała na pobliskiej działce, a następnie ponownie wzbiła się w powietrze i odleciała. Nikt nie został ranny.
Na miejscu policjanci przeprowadzili oględziny, zabezpieczyli ślady i wykonali dokumentację fotograficzną. Wczoraj funkcjonariusze ustalili, że śmigłowiec Robinson, który brał udział w zdarzeniu, jest zarejestrowany we Włoszech.







