ZNP chce 15, a nie 3-procentowej waloryzacji
Pikieta nauczycieli odbyła się 31 sierpnia w Warszawie. Jak mówi Elżbieta Nowak ze Związku Nauczycielstwa Polskiego Okręgu Podkarpackiego, jednym z najważniejszych postulatów pozostają wynagrodzenia.
ZNP domaga się 15-procentowego wzrostu płac. Związkowcy krytycznie odnoszą się natomiast do 3-procentowej waloryzacji zapowiadanej na 2027 rok. Jak podkreśla Nowak, ZNP nie traktuje jej jako realnej podwyżki wynagrodzeń.
Przedstawicielka związku zwraca też uwagę na sytuację nauczycieli rozpoczynających pracę. Według niej różnica między wynagrodzeniem nauczyciela początkującego a płacą minimalną wynosi 502 zł. Przypomina również, że zebrano 250 tysięcy podpisów w sprawie godnych wynagrodzeń dla nauczycieli.
Problemy płacowe łączą się, zdaniem ZNP, z trudnościami kadrowymi, które są widoczne także na Podkarpaciu.
Na Podkarpaciu brakuje nauczycieli kilku specjalności
Jak mówi Elżbieta Nowak, w szkołach w regionie brakuje między innymi nauczycieli matematyki, fizyki, języka angielskiego oraz przedmiotów zawodowych. Potrzebni są także psychologowie i pedagodzy.
Przedstawicielka ZNP przytoczyła dane z ankiety dotyczącej ruchu kadrowego według stanu na koniec maja 2026 roku. Wynika z niej, że 815 nauczycieli uzupełnia etat w innych szkołach, 374 osobom zmniejszono wymiar zatrudnienia, a prawie 500 nauczycielom nie przedłużono umów o pracę.
Jak zaznacza Nowak, część nauczycieli ma dwie, a czasem trzy lub cztery umowy o pracę. Zwraca też uwagę, że młodzi nauczyciele niekiedy szybko rezygnują z zawodu. Wśród powodów wymienia stres, wymagania i biurokrację.
ZNP planuje kolejne działania. Strajk jest ostatecznością
Pikieta z 31 sierpnia tego roku nie kończy działań związku. Elżbieta Nowak zapowiedziała, że ZNP ma przygotowane kolejne kroki, ale ich szczegóły nie są na razie ujawniane.
Jednocześnie podkreśliła, że związek chce dać rządowi czas na reakcję i realizację postulatów.
– Myślę, że strajk jest ostatecznością. Zobaczymy, jakie będzie postępowanie naszego rządu. Czy zostaną zrealizowane nasze postulaty, czy ktoś nas wysłucha – mówiła Elżbieta Nowak.
Nauczyciele chcą też zmian w codziennej pracy
Przedstawicielka ZNP zwraca uwagę również na dostępność nauczycieli poza godzinami pracy. W dziennikach elektronicznych Librus i Vulcan wprowadzono rozwiązania, które mają ograniczać tę dostępność po zakończeniu pracy.
Kolejnym tematem jest dodatek za wychowawstwo. Jak mówi Elżbieta Nowak, obecnie wynosi on 300 złotych. Jej zdaniem powinien zostać podwyższony, a zasady jego wypłacania odpowiednio uregulowane.
Całej rozmowy Agaty Jodłowskiej z Elżbietą Nowak ze Związku Nauczycielstwa Polskiego Okręgu Podkarpackiego można posłuchać tutaj:







