Nielegalne reklamy pojawiają się w wielu miejscach Rzeszowa
Prywatne ogłoszenia, plakaty i naklejki można znaleźć w Rzeszowie na słupach oświetleniowych, barierkach, koszach na śmieci, ławkach, ogrodzeniach oraz elewacjach budynków. Ich usuwanie każdego roku generuje dla miasta dodatkowe koszty.
Rzeszów przeznacza na ten cel około 30 tys. zł rocznie. Problem dostrzegają również mieszkańcy, którzy zwracają uwagę, że nielegalnie rozwieszane materiały zaśmiecają przestrzeń miasta.


MPGK usuwa plakaty i naklejki z przestrzeni publicznej
Usuwaniem nielegalnych reklam zajmuje się Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej w Rzeszowie. Jak powiedział prezes spółki Sławomir Progorowicz, tego typu materiały można znaleźć nawet na terenie cmentarza komunalnego.
Nie wszystkie reklamy dają się łatwo usunąć. Niektóre plakaty lub naklejki są mocno przyklejone do powierzchni, a po ich zerwaniu pozostają widoczne ślady. Problem dotyczy więc nie tylko estetyki przestrzeni publicznej, ale także dodatkowej pracy związanej z oczyszczaniem miejskiej infrastruktury.


Za wieszanie plakatów bez zgody grozi grzywna
Straż Miejska w Rzeszowie przypomina, że umieszczanie ogłoszeń lub plakatów w miejscu publicznym, które nie jest do tego przeznaczone, albo bez zgody zarządcy terenu, jest wykroczeniem.
Jak podkreślił Marek Kruk, zastępca komendanta Straży Miejskiej w Rzeszowie, za takie działanie może grozić grzywna do 500 złotych. W niektórych przypadkach odpowiedzialność może dotyczyć również zniszczenia mienia.


Posłuchaj relacji
Justyna Piekło zapytała mieszkańców, co sądzą o tym zjawisku.







