Pierwszy przedsezonowy mecz
Siatkarki Developresu Rzeszów rozegrały na Podpromiu pierwszy przedsezonowy mecz kontrolny. Jeszcze w niepełnym składzie zmierzyły się z beniaminkiem I ligi – Marbą Sędziszów Małopolski. Oba zespołu umówiły się na 4 sety. W każdym lepsze były gospodynie. Trener Marby Michał Betleja, mimo porażki, był zadowolony z możliwości zmierzenia się z wicemistrzyniami Polski.
-Dla nas, dla miasta to bardzo fajny mecz, historyczny, że tak powiem, ale też fajne przetarcie. Zdecydowanie dużo wyższy blok, zdecydowanie zagrywka na większych prędkościach, więc mogliśmy parę elementów sprawdzić. Wiadomo, że troszkę inaczej funkcjonujemy na niższym szczeblu, ale mimo wszystko jestem zadowolony z dziewczyn. Z zębem, z zadziorem zaatakowały dzisiaj w grze – mówi.
Jak podkreśla środkowa Developresu Weronika Centka-Tietianiec taki sprawdzian miał sens.
-Nie miałyśmy tak naprawdę okazji grać, bo nie było kim. Mamy dużo reprezentantek w drużynie. Jako tako możemy coś faktycznie pograć. Dalej są mimo wszystko jakieś układy, bo mamy atakującą na przyjęciu. Dzisiejszy pierwszy sparing to były kombinacje, ale uważam, że takie pierwsze nasze wspólne granie, trochę chaosu było. Spodziewałam się, że może być jeszcze większy, ale wyszło naprawdę nieźle moim zdaniem – uważa.
Wracają uczestniczki mistrzostw
Od najbliższego poniedziałku Developres będzie trenował już w komplecie. Do Rzeszowa powrócą uczestniczki Mistrzostw Europy Julita Piasecka i Alicja Grabka oraz Holenderki Marrit Jasper i Laura Jansen.
Fot. Piotr Socha







