Odbudują miejsca rozrodu węża
Jak poinformował dyrektor Zespołu Karpackich Parków Krajobrazowych w Krośnie Andrzej Bytnar, głównym celem przedsięwzięcia jest poprawa warunków bytowania oraz ochrona siedlisk największego i najrzadszego węża w Polsce, którego populacja w dolinie Sanu liczy zaledwie kilkadziesiąt osobników.
Działania obejmą budowę czterech kopców rozrodczych, wzniesienie drewnianego domku o wymiarach 1,3 m na 2 m oraz zabezpieczenie terenów przed postępującym zarastaniem. Przedsięwzięcie uzyskało wsparcie finansowe z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Rzeszowie w wysokości ponad 44 tys. zł. Wkład własny ZKPK w Krośnie wynosi ponad 11 tys. zł.
Wąż Eskulapa zagrożony przez klimat i działalność człowieka
Jak podkreślił Bytnar, bieszczadzka populacja węża Eskulapa zmaga się z trudnymi warunkami klimatycznymi oraz utratą nasłonecznionych terenów. Pierwsze przymrozki w regionie pojawiają się już bowiem w sierpniu, co zagraża rozwojowi jaj. Samice składają w jednym lęgu tylko od 5 do 12 jaj i nie rozmnażają się każdego roku. Do tego dochodzą zagrożenia antropogeniczne, w tym rosnący ruch samochodowy oraz nielegalne wyłapywanie.
Monitoring populacji węża w Bieszczadach
Jak wyjaśniła Anna Marczyńska z ZKPK w Krośnie, stworzenie odpowiednich mikrosiedlisk o stabilnej temperaturze i wilgotności jest kluczowe dla sukcesu rozrodczego gatunku. Konstrukcja specjalnego domku opiera się na obserwacjach wykorzystywania przez węże obiektów stworzonych przez człowieka, takich jak drewutnie czy stare zabudowania.
Wąż Eskulapa osiąga ponad 1,5 m długości i nie jest jadowity. Jako jedyny z rodzimych gatunków potrafi wspinać się po drzewach. Bieszczady pozostają główną ostoją tego gada w Polsce.







