Narkotyki na jachcie pod polską banderą
Hiszpańscy i francuscy celnicy przejęli ponad dwie tony narkotyków na jachcie pływającym pod polską banderą – poinformowała francuska służba celna. Do zatrzymania 14-metrowej łodzi doszło 400 mil morskich od wybrzeży Galicji w północno-zachodniej Hiszpanii. Podczas akcji aresztowano cztery osoby załogi. To obywatele Albanii, Argentyny, Kolumbii i Urugwaju. Służby celne zwróciły się do polskich władz z prośbą o ustalenie właściciela jachtu.
Jacht wypłynął bez włączonego systemu AIS
Śledczy ustalili, że w czerwcu jacht cumował w katalońskim porcie Roses. 11 lipca wypłynął w morze bez włączenia Systemu Automatycznej Identyfikacji AIS, co jest obowiązkowe przy wychodzeniu z portu. Równocześnie z zatrzymaniem jachtu, w Barcelonie oraz w Gironie hiszpańska policja zidentyfikowała dwie osoby powiązane ze sprawą. Jedną aresztowano, druga uciekła i jest poszukiwana.
Międzynarodowa operacja „Doncella”
Zatrzymanie jachtu to część prowadzonej przez międzynarodowe służby akcji o nazwie Doncella, która rozpoczęła się w lutym tego roku. Biorą w niej udział organa ścigania z Francji, Hiszpanii, Wielkiej Brytanii oraz USA.







