Od Ośrodka Kultury do Centrum Kultury w Ropczycach
Historia placówki rozpoczęła się w 1976 roku, kiedy powstał Ośrodek Kultury Miasta i Gminy Ropczyce. Początkowo nie miał własnej siedziby, ale bardzo szybko zaczął organizować wydarzenia, które na stałe wpisały się w życie miasta.
Już w 1977 roku odbyły się pierwsze Dni Ziemi Ropczyckiej, a rok później zorganizowano przegląd amatorskiej twórczości ARTAMA.
Ważnym momentem był rok 1986, kiedy ośrodek przeniósł się do budynku przy ulicy Bursztyna. W 2004 roku otrzymał nazwę Centrum Kultury, a dziesięć lat później nadano mu imię Józefa Mehoffera, wybitnego malarza, grafika i witrażysty urodzonego w Ropczycach.
Dziś Centrum Kultury im. Józefa Mehoffera jest miejscem koncertów, wystaw, konkursów, spektakli i zajęć artystycznych, skupiającym kolejne pokolenia mieszkańców Ropczyc.
Burmistrz Ropczyc: inwestycja w człowieka jest najważniejsza
– Czuję wielką wdzięczność i radość z tego, że to już 50 lat pięknej działalności na terenie miasta i gminy Ropczyce – mówi burmistrz Kazimierz Moskal.
Jak podkreśla, Centrum Kultury to nie tylko budynek i infrastruktura. Najważniejsi są ludzie – zarówno ci, którzy obecnie tworzą ofertę placówki, jak i osoby związane z nią w poprzednich dziesięcioleciach.
– Poprzedni dyrektorzy i poprzedni pracownicy dali podwaliny do tego, co dzieje się obecnie. Ogromny szacunek i wdzięczność należą się obecnym pracownikom, którzy kontynuują to dzieło, ale również tym, którzy kiedyś je rozpoczynali – podkreśla burmistrz.
Kazimierz Moskal przyznaje, że w samorządzie niekiedy trzeba wybierać pomiędzy kolejnymi inwestycjami infrastrukturalnymi a finansowaniem kultury. Jego zdaniem o tej ostatniej nie można zapominać.
– Zawsze powtarzałem, że inwestycja w człowieka jest chyba ważniejsza nawet niż inwestycja w chodnik czy drogę – mówi.
Kurasie – tradycja starsza niż Centrum Kultury
Z Centrum Kultury od lat związana jest Kapela Ludowa Kurasie. Zespół ma historię dłuższą niż jubilat – w przyszłym roku będzie świętował 80-lecie.
– Bardzo mocno identyfikujemy się z Centrum. Jesteśmy współpracownikami, współartystami- tego jubileuszu – mówi Zofia Mudryk, szefowa kapeli.
Kurasie od pokoleń pielęgnują muzyczne tradycje regionu. Jak podkreśla Zofia Mudryk, nie jest to jedynie działalność artystyczna, ale rodzinna pasja przekazywana z pokolenia na pokolenie.
– Robimy to z zamiłowania, od dziada, pradziada. Kochamy tradycje ludowe, kochamy to, co kiedyś było. Myślę, że jeśli zapomnimy o korzeniach, zapomnimy też o teraźniejszości i przyszłości – dodaje.
Pracownicy Centrum Kultury: dzieci zawsze miały tę samą pasję
Historię instytucji najlepiej pamiętają ludzie związani z nią przez wiele lat. Elżbieta Łącała pracuje w Centrum Kultury od 30 lat, Mieczysław Caryk – od 15.
– Trzydzieści lat temu dzieci były tak samo pełne pasji i energii do tańca, do spełniania swoich marzeń – wspomina Elżbieta Łącała.
Zmieniły się natomiast warunki. Dziś placówka dysponuje nowoczesną salą widowiskową z zapleczem, co pozwala organizować więcej imprez i wydarzeń oraz rozwijać ofertę skierowaną do dzieci, młodzieży i dorosłych.
„Nigdzie indziej tak się nie pracuje”
Praca w kulturze nie kończy się o określonej godzinie. Koncerty, spektakle i uroczystości oznaczają pracę wieczorami, w soboty, niedziele, a czasem także w święta.
– Nigdzie indziej tak się nie pracuje jak w Centrum Kultury. Fantastyczni ludzie, fantastyczne dzieci, fantastyczna młodzież. Do pracy zawsze przychodzi się z uśmiechem – mówi Elżbieta Łącała.
Mieczysław Caryk podkreśla z kolei, że ogromną wartością tej pracy jest kontakt z mieszkańcami. Wieloletni pracownicy stają się z czasem rozpoznawalnymi „twarzami Centrum Kultury”.
Dla niego jubileusz ma szczególnie osobisty charakter. Za trzy lata przechodzi na emeryturę.
– Na pewno będzie mi ciężko stąd odejść. Bardzo się razem zżyliśmy. Ale chętnie będę wracał i jeżeli będę tylko mógł, będę służył pomocą – przyznaje.
Jerzy Frąckowiak: spełniły się moje marzenia o tym wydarzeniu
Dla Jerzego Frąckowiaka, dyrektora Centrum Kultury w Ropczycach i naszego redakcyjnego kolegi, jubileusz miał również bardzo osobisty wymiar. Po zakończeniu oficjalnej części uroczystości przyznał, że towarzyszy mu przede wszystkim poczucie spełnienia.
– Miałem plan na to wydarzenie od dłuższego czasu, ale on był tylko w mojej głowie. Czasami myślisz o czymś, wydaje się to przepiękne, a kiedy przychodzi do realizacji, bywa różnie. Dzisiaj te moje marzenia o tym wydarzeniu się spełniły. Było naprawdę przepięknie, a Mikromusic jest cudownym tego dopełnieniem – mówił Jerzy Frąckowiak.
Jego własna historia z Centrum Kultury zaczęła się dużo wcześniej, jeszcze w dzieciństwie. Jak wspomina, jako uczeń przychodził tu m.in. na spektakle teatralne. Wtedy był bardzo nieśmiały i trudno byłoby przypuszczać, że z czasem mikrofon stanie się ważną częścią jego zawodowego życia.
– To Centrum Kultury spowodowało moje otworzenie się w kierunku mikrofonu – przyznał.
Największą siłą Centrum Kultury są ludzie
Dyrektor podkreśla, że jedną z jego największych radości jest zespół Centrum Kultury. Są w nim osoby pracujące w placówce od kilkudziesięciu lat, które wciąż z entuzjazmem podchodzą do nowych przedsięwzięć.
– Niektórzy są w murach Centrum Kultury od 30 lat, inni od ponad 20, a nadal pojawia się ten promyk radości w oczach na myśl o kolejnych realizacjach i kulturalnych planach. Ten błysk w oku u nich widać i to jest dla mnie duża radość – mówił Jerzy Frąckowiak.
Jest też marzenie na kolejne lata: jeszcze większe zainteresowanie mieszkańców kulturą i jeszcze liczniejszy udział w wydarzeniach.
– Jesteśmy zachłanni. Bardzo chcielibyśmy, żeby odpowiedź ze strony społeczeństwa była zawsze bardzo liczna i mocna. Żebyśmy martwili się, gdzie tak naprawdę wszystkich zmieścimy. Chcielibyśmy, żeby mieszkańcy jeszcze mocniej utożsamiali się z kulturą – podkreślił dyrektor.
50 lat Centrum Kultury w Ropczycach. Ludzie, pasja i tradycja
Podczas koncertu jubileuszowego w Hali Widowiskowo-Sportowej w Ropczycach zaprezentowany został dorobek artystyczny Centrum Kultury. Na scenie wystąpiły zespoły związane z placówką, m.in. Ropczycka Orkiestra Dęta, Ropczycka Grupa Taneczna, Zespół Estradowy GAMA oraz Kapela Ludowa Kurasie z Lubziny.
Jubileuszowy wieczór zakończył koncert zespołu Mikromusic – łączącego w swojej twórczości m.in. pop, jazz i muzykę alternatywną. Koncert jest muzycznym finałem świętowania półwiecza działalności ropczyckiej instytucji kultury.
fot. B. Szczypta




![Wypadek w Krajowicach. Samochód osobowy wjechał do rowu [AKTUALIZACJA] 5 - Polskie Radio Rzeszów Wypadek na al. Powstańców Warszawy w Rzeszowie. Dwie osoby w szpitalu](https://radio.rzeszow.pl/wp-content/uploads/2026/04/Wypadek-na-drodze-krajowej-nr-84.-Jedna-osoba-ranna-120x86.webp)


