Prezydent wylatywał w Mołdawii
Samolot prezydenta Ukrainy od kilku miesięcy wylatywał z mołdawskiego Kiszyniowa. Miało to związek z ochłodzeniem stosunków między Polską i Ukrainą. Jak dowiedziało się Polskie Radio, dziś (14.10) podczas podróży do Londynu Wołodymyr Zełenski wyleciał z Polski.
Spór o UPA w tle relacji polsko-ukraińskich
Ze względów bezpieczeństwa Wołodymyr Zełenski od początku wojny podróżował z Ukrainy do Rzeszowa Jasionki lądem, a stamtąd wylatywał do światowych stolic. W czerwcu jednak samolot Wołodymyra Zełenskiego zaczął bazować w Mołdawii. Nieoficjalnie powodem zmiany lotniska miało być zaostrzenie stosunków, które rozpoczęło się nazwaniem imieniem UPA jednej z ukraińskich jednostek, a czego skutkiem było odebranie Zełenskiemu Orderu Orła Białego.
Zełenski ponownie wyleciał z lotniska Rzeszów-Jasionka
Dziś (14.10) po raz pierwszy od tego czasu ukraiński prezydent znów wyleciał z Polski. Potwierdziło to biuro Wołodymyra Zełenskiego. Ukraiński prezydent składa wizytę w Londynie. Wracając stamtąd prawdopodobnie także wyląduje w Polsce.







