Posłuchaj relacji
Relacja Dariusza Kapały.
Zabójstwo w Krośnie. 39-latka wypadła z balkonu
Do zdarzenia doszło 25 marca ubiegłego roku w bloku przy ulicy Szklarskiej w Krośnie. Jak wynika z aktu oskarżenia, nietrzeźwy mężczyzna trzymając partnerkę rękoma za stopy w pozycji pionowej wyrzucił ją przez barierkę balkonu mieszkania na drugim piętrze.
Pokrzywdzona upadła na trawnik z wysokości 8 metrów, w wyniku czego doznała obrażeń kręgosłupa szyjnego z uszkodzeniem rdzenia kręgowego i zmarła.

44-latek nie przyznaje się do winy
W śledztwie Jerzy M. nie przyznał się do winy. Twierdził, że 39-latka sama wyskoczyła z balkonu. Mężczyzna jest też oskarżony o psychiczne i fizyczne znęcanie się nad partnerką.

Jak ustaliła prokuratura Jerzy M. wszczynał awantury, podczas których wyzywał kobietę wulgarnymi i obelżywymi słowami, bił ją pięścią w twarz, popychał ją i szarpał, a także wyrywał jej włosy z głowy.
Z tego powodu pokrzywdzona niejednokrotnie uciekała z mieszkania obawiając się dalszej eskalacji przemocy.
Jerzemu M. grozi dożywocie
Za zarzucane Jerzemu M. przestępstwa grozi kara pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 10 albo kara dożywotniego pozbawienia wolności.







