Trzy kradzieże rowerów w Jarosławiu. Straty wyniosły 5800 zł
Pod koniec października policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Jarosławiu otrzymali trzy zgłoszenia dotyczące kradzieży rowerów na terenie miasta. Złodziej zabrał rower marki Maxller o wartości 1100 zł, pozostawiony przy wejściu do piwnicy jednego z bloków. Z korytarza kamienicy zniknął rower dziecięcy wart 700 zł, natomiast z jednej z ulic miasta skradziono rower elektryczny marki Bulls o wartości 4 tysięcy złotych.
Już następnego dnia po zgłoszeniu policjanci odnaleźli dziecięcy jednoślad. Ustalili również osobę podejrzewaną o wszystkie trzy kradzieże. Okazał się nią 37-letni mieszkaniec Jarosławia. Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnej izby zatrzymań.
Policjantka rozpoznała skradziony rower podczas spaceru
Do odnalezienia kolejnego roweru przyczyniła się policjantka z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego jarosławskiej komendy.
Funkcjonariuszka w czasie wolnym od służby spacerowała ulicami Jarosławia. W pobliżu jednego z bloków zauważyła rower przypominający elektryczny jednoślad marki Bulls, którego kradzież zgłoszono dzień wcześniej. Policjantka poinformowała o swoich podejrzeniach dyżurnego komendy. Na miejsce skierowano funkcjonariuszy, którzy zabezpieczyli rower.

37-latek z Jarosławia usłyszał zarzuty kradzieży
Jak informuje jarosławska policja, zatrzymany 37-latek usłyszał zarzuty kradzieży. Ze względu na wartość skradzionego mienia dwa zdarzenia zakwalifikowano jako przestępstwa.
Kradzież roweru dziecięcego została natomiast potraktowana jako wykroczenie. Za ten czyn mężczyzna otrzymał mandat w wysokości 1000 złotych. Oba odzyskane rowery wróciły już do swoich właścicieli. 37-letniemu mieszkańcowi Jarosławia grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności.







