Pracownicy Bieszczadzkiego Parku Narodowego apelują do turystów o ostrożność i np. nie wyrzucanie niedopałków papierosów w darń roślinną. Właśnie takie zachowanie mogło być przyczyną wczorajszego pożaru na Połoninie Caryńskiej.
Wieczorem ogień objął ok 1,5 hektara suchej roślinności połoninowej w sąsiedztwie szlaku turystycznego. Spaleniu uległy wyschnięte części kęp traworośli oraz nadziemne części krzewinek borówczysk. Pożar ugasili strażacy specjalnymi tłumicami. Pracownicy Parku całą noc czuwali na pogorzelisku – w warunkach silnego wiatru i tłumili potencjalne zarzewia ognia. Pożar miał charakter powierzchniowy, jego skutki będą obserwowane w kolejnych miesiącach.
W 1994 roku, po pożarze praktycznie w tym samym miejscu Połoniny Caryńskiej, roślinność dość szybko się zregenerowała z uwagi na mało uszkodzone części podziemne. Przedstawiciele Bieszczadzkiego Parku Narodowego przypominają, że używanie otwartego ognia na terenie Parku jest zabronione.
Tekst: Dariusz Kapała / Fot.: Facebook – BPN



![Pożar pubu w Bangkoku. Liczba ofiar wzrosła do 30, wielu rannych walczy o życie 4 - Polskie Radio Rzeszów [AKTUALIZACJA, ZDJĘCIA, VIDEO] Wielki pożar hali w Stalowej Woli. Ogień objął większość obiektu](https://radio.rzeszow.pl/wp-content/uploads/2025/12/logo_make_11_06_2023_257-350x250.jpg)



