Niegdyś kolędowanie było znacznie bardziej popularnym zwyczajem. W drugi dzień świąt Bożego Narodzenia kolędnicy przemierzali wsie i miasteczka, odwiedzając domy, by życzyć pomyślności i dostatku na nadchodzący rok. Często ich wędrówki trwały kilka dni – wspomina Janusz Radwański z Muzeum Kultury Ludowej w Kolbuszowej. “Gdy ruszało się kolędować na św. Szczepana, powrót do domu zajmował czasem kilka dni. Wieczory kończyły się kolędą, a często także tańcami. Po noclegu u gospodarzy wyruszało się w dalszą drogę” – dodaje Radwański.
Dziś tradycja kolędowania stopniowo zanika, co zauważa również Magdalena Fołta. Szczególnie rzadko praktykowane jest kolędowanie z Herodem – forma przedstawienia przygotowywanego przez grupy w okresie adwentu. Mimo to w niektórych regionach, takich jak okolice Leżajska czy Woli Żarczyckiej, ten zwyczaj jest wciąż żywy i przekazywany z pokolenia na pokolenie.
Do popularnych form kolędowania należą m.in. tzw. gwiazdowa kolęda, w której uczestnicy z gwiazdami odwiedzają domy, oraz babska kolęda – świąteczne spotkania młodych dziewcząt, które śpiewają kolędy i wspólnie się bawią.
Tekst A. Radochońska





![[AKTUALIZACJA] Utrudnienia na A4 w Terliczce mogą potrwać do jutra (11.07). Część turbiny wiatrowej wypadła z ciężarówki 23 - Polskie Radio Rzeszów [AKTUALIZACJA] Utrudnienia na A4 w Terliczce mogą potrwać do jutra (11.07). Część turbiny wiatrowej wypadła z ciężarówki - Polskie Radio Rzeszów](https://radio.rzeszow.pl/wp-content/uploads/2026/07/AKTUALIZACJA-Utrudnienia-na-A4-w-Terliczce-moga-potrwac-do-jutra-11.07.-Czesc-turbiny-wiatrowej-wypadla-z-ciezarowki-5.jpg)

