Policyjna czujność nie zawiodła. Dyżurny z tarnobrzeskiej komendy, jadąc do pracy, zauważył podejrzanie zachowującego się mężczyznę wychodzącego ze sklepu. Ten wyciągał spod bluzy kosmetyki i chował je do torby.
Funkcjonariusz natychmiast zareagował. Okazało się, że 30-letni mieszkaniec województwa świętokrzyskiego chwilę wcześniej ukradł perfumy warte blisko 1700 złotych. Mężczyzna został zatrzymany, a towar wrócił do sklepu.
Jak ustalili policjanci, tego samego dnia zdążył jeszcze okraść dwa inne sklepy w Tarnobrzegu, tym razem zabrał artykuły spożywcze i chemiczne o wartości 600 złotych.
Zaskakujące jest to, że zaledwie kilka godzin wcześniej opuścił zakład karny, w którym odbywał czteroletni wyrok, również za kradzieże. Teraz znów usłyszał zarzuty. Grozi mu do 5 lat więzienia.
Opr. A. Radochońska







