W miejscowości Musików w gminie Radomyśl nad Sanem doszło do wypadku szybowca. 37-letni pilot z Rzeszowa, lecący do Zamościa, po godzinie 18:15 awaryjnie lądował na łące i uderzył skrzydłem w drzewo – przekazała młodszy aspirant Patrycja Gózd ze stalowowolskiej policji.
Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że pilot szybowca wylądował awaryjnie na łące. W związku z brakiem wiatru przy lądowaniu zahaczył o drzewo. 37-letni pilot był trzeźwy, posiadał aktualną licencję i nie odniósł żadnych obrażeń.
Trwa ustalanie szczegółów tego zdarzenia.
Tekst: Ł. Wacławek









