Spór o rzetelność procesu i rolę sądów
Marcin Warchoł z Prawa i Sprawiedliwości uważa, że pobyt byłego ministra sprawiedliwości na Węgrzech to rzecz naturalna, bo w Polsce nie miałby szans na rzetelny proces. Dominik Majcher z Konfederacji dodał, że jeśli ewentualny wyrok wyda tzw. neosędzia, to czy zaakceptuje go rządząca koalicja.
KO: Domniemanie niewinności obowiązuje
Poseł Koalicji Obywatelskiej Marek Rząsa podkreślał, że dopóki nie ma wyroku, obowiązuje domniemanie niewinności, a nawet jeśli wyrok zapadnie, to można się od niego odwoływać. Ironizował, że Zbigniew Ziobro, nazywany wcześniej „szeryfem” teraz ucieka (tu cytat) z „podkulonym ogonem” i będzie stawiał czoła wszystkim oskarżeniom, ale zza linii Karpat.
PSL: To konsekwencje wcześniejszych decyzji
Z kolei Zdzisław Zadworny z PSL-u zacytował ludowe przysłowie: „Kto sieje wiatr, ten zbiera burzę”.
To wszystko, co zasiał Zbigniew Ziobro teraz z nawiązką wraca w jego kierunku
– dodał Zadworny.
Śledztwo w sprawie Funduszu Sprawiedliwości
Zbigniew Ziobro jest jednym z podejrzanych w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości. Prokuratura chce mu postawić 26 zarzutów związanych z nadużyciami w funduszu.
Fot. Filip Kłęk








