Spór o bezpieczeństwo mieszkańców
Wiceminister klimatu i środowiska Mikołaj Dorożała odpiera zarzuty podkarpackiego posła Andrzeja Zapałowskiego w sprawie ochrony mieszkańców regionu przed niedźwiedziami. Parlamentarzysta Konfederacji uważa, że działania resortu w tej sprawie są pozorowane i niewystarczające. Poseł Zapałowski na forum Sejmu powiedział m.in., że zagrożenia ze strony wilków i niedźwiedzi rosną.
Propozycje ministerstwa
Wiceminister Mikołaj Dorożała odpowiedział, że przygotowany projekt zakłada m.in. monitorowanie i odstraszanie niedźwiedzi, które mogą być zagrożeniem dla mieszkańców. Dodał, że gotowa jest tzw. całodobowa grupa interwencyjna składająca się z 11 osób, wyszkolona przez fachowców z Tatrzańskiego Parku Narodowego. Mogłaby ona płoszyć drapieżniki przy pomocy gumowej amunicji, ale wymaga to zmian prawnych. Mikołaj Dorożała zaapelował do posła Zapałowskiego o poparcie tego rozwiązania. Zdaniem parlamentarzysty prawo odstraszania niedźwiedzi powinien mieć każdy posiadacz legalnej broni na terenie swojej posesji.
Założenia projektu
Ministerialny projekt o wartości 16 milionów złotych przewiduje też m.in. znakowanie wybranych osobników poprzez zakładanie obroży telemetrycznych oraz zakup specjalnych pojemników na śmieci z odpowiednimi zabezpieczeniami, których nie sforsują drapieżniki.








