Posłuchaj relacji
Relację przygotował Grzegorz Janiszewski.
Niebezpieczne zdarzenia w rejonie ulicy Rosłońskiego
W ubiegłym roku dochodziło tam do niebezpiecznych sytuacji związanych ze złym stanem drzew.
W ubiegłym roku otrzymywaliśmy informacje, szczególnie podczas wietrznych dni, że przy ulicy Rosłońskiego dochodziło do licznych złamań gałęzi i konarów drzew, które leżały na szlaku komunikacyjnym i zagrażały mieszkańcom. Opracowaliśmy inwentaryzację drzewostanu, która wykazała, że część drzew, ze względu na swój stan, musi zostać wycięta, gdyż zagrażają zdrowiu i życiu ludzi korzystających z drogi i ścieżki rowerowej.
– powiedział Radiu Rzeszów Przemysław Hyczkiewicz, prezes Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Przemyślu.
Decyzja prezydenta i obowiązek nasadzeń zastępczych
Decyzję o wycince drzew wskazanych przez dendrologa wydał prezydent Przemyśla, zobowiązując jednocześnie wodociągi do nowych nasadzeń.
Każda decyzja w swoim zapisie ma liczbę drzew do wycięcia i liczbę nowych nasadzeń. Pierwszych kilkanaście drzew już zostało zasadzonych. Na podstawie inwentaryzacji opracowanej przez dendrologa spośród 136 drzew aż 70 jest do wycięcia. Z tych 70 drzew część znajduje się w wewnętrznej części działki ze Stacją Uzdatniania Wody – tam postronne osoby nie mają dostępu, więc nie będziemy ingerować w drzewostan. Natomiast drzewa znajdujące się przy ciągach komunikacyjnych musimy usunąć ze względu na bezpieczeństwo mieszkańców.
– podkreślił Przemysław Hyczkiewicz.
Skala wycinki i nowe nasadzenia
Z informacji uzyskanych w Przedsiębiorstwie Wodociągów i Kanalizacji wynika, że spośród 70 drzew wskazanych przez dendrologa do wycięcia usuniętych zostanie około czterdziestu drzew. W ich miejsce sadzone są już nowe.
Fot. G. Janiszewski








