Wyniki kontroli WIOŚ
Inspektorzy, którzy dzień po pożarze rozpoczęli kontrolę, nie stwierdzili już zapachu amoniaku. Wcześniejsze pomiary wykazały jego obecność w powietrzu, jednak w bardzo niskim, śladowym stężeniu – dalekim od poziomu niebezpiecznego.
Wyniki badań środowiskowych
Służby sprawdziły również wody gaśnicze – nie przedostały się one do kanalizacji ani do rzeki Wisłok.
Wybuch pożaru
Pożar sortowni przy ulicy 1 Maja wybuchł 16 kwietnia po południu. Akcja gaśnicza zakończyła się w nocy z czwartku na piątek (17.04).
Źródło: WIOŚ








