Wysokie zadłużenie i niższe pensje
Szpital w Lesku zmaga się z poważnymi problemami finansowymi. Jak poinformował pełniący obowiązki dyrektora placówki Mirosław Leśniewski, zadłużenie sięga 123 milionów złotych, a od dwóch miesięcy pracownicy otrzymują około 75 procent wynagrodzenia.
Plan restrukturyzacji i starania o kredyt
Lecznica planuje restrukturyzację i stara się o kredyt z Banku Gospodarstwa Krajowego. Miesięczny niedobór sięga ponad 1,5 miliona złotych, z czego około milion brakuje na pensje. Dyrekcja chce przekształcić szpital w placówkę planową, by ograniczyć koszty.
Brak udziału w proteście szpitali
Szpital nie wziął udziału w „Czarnym proteście” szpitali powiatowych. Jak wyjaśnia Mirosław Leśniewski, powodem były bieżące problemy organizacyjne, które, jak podkreśla, uniemożliwiły zaangażowanie się w akcję.
Problemy systemowe w szpitalach powiatowych
Do ogólnopolskiego protestu, który zakończył się wczoraj, przyłączył się m.in. szpital w Dębicy, gdzie – jak poinformował starosta Piotr Chęciek – planowana jest redukcja zatrudnienia oraz likwidacja oddziału rehabilitacji.
Samorządowcy wskazują na problem systemowy – rosnące wynagrodzenia personelu nie idą w parze ze wzrostem finansowania ze strony państwa. Jak podkreślają, większość szpitali powiatowych zakończyła ubiegły rok ze stratą.








