Posłuchaj audycji
Zbiórka w Jaśle upamiętniła Łukasza Litewkę
Pomysł zrodził się spontanicznie w Jaśle. Daniel Baron ze społeczności Ochrona Zwierząt Jasło zaproponował, by zamiast zniczy mieszkańcy przynieśli karmę dla psów i kotów. Jak mówił w audycji „Na cztery łapy” w Polskim Radiu Rzeszów, chciał, aby był to symboliczny hołd dla Łukasza Litewki, ale też realna pomoc dla potrzebujących zwierząt.
Informacja o zbiórce szybko rozeszła się w mediach społecznościowych. Po krótkim poście i przygotowanym plakacie mieszkańcy zaczęli odpowiadać na apel. Spotkanie odbyło się pod Glorietką w Jaśle. 24 kwietnia od godziny 17:00 do 20:00 przynoszono worki suchej karmy, puszki i inne dary dla zwierząt.
Efekt przerósł oczekiwania organizatorów. Zebrano dokładnie tonę i 93 kilogramy karmy. W akcję włączyli się mieszkańcy Jasła i powiatu jasielskiego, w tym rodziny z dziećmi, które same przynosiły kilkukilogramowe worki karmy.
Pomoc trafiła do Domu dla Zwierząt w Majscowej
Zebrana karma została przekazana do Domu dla Zwierząt w Majscowej koło Jasła, prowadzonego przez Edytę Jurusik. Jak podkreśliła opiekunka zwierząt, to bardzo duże wsparcie, bo około tony suchej karmy potrzeba tam każdego miesiąca. Oprócz niej zwierzęta otrzymują także karmę mokrą.
W Majscowej przebywa obecnie około 50 psów i 40 kotów. Edyta Jurusik pomaga także kotom wolno żyjącym — dokarmia ich około 80 — oraz wspiera wiejskie psy, w tym zwierzęta trzymane na łańcuchach, które często dostają jedynie resztki z domowych obiadów.
Prowadząca podkreśla, że miejsce w Majscowej nie jest schroniskiem, lecz domem dla zwierząt. Psy żyją tam w grupach, są wolne i mają warunki, których często brakowało im wcześniej. Wśród podopiecznych są zwierzęta starsze, chore, niewidome i niepełnosprawne.
Największe potrzeby: karma, puszki i wolontariusze
Najważniejszą potrzebą Domu dla Zwierząt w Majscowej pozostaje karma, zwłaszcza dobrej jakości. Jest ona szczególnie ważna dla starszych i chorych zwierząt. Potrzebne są również puszki dla psów i kotów oraz pomoc w codziennych obowiązkach: sprzątaniu, karmieniu i opiece nad podopiecznymi.
Edyta Jurusik wyjaśniała, że osoby chcące pomóc mogą skontaktować się z nią telefonicznie, zapytać o aktualne potrzeby, przywieźć rzeczy osobiście, przekazać środki na konto lub wspierać zbiórki prowadzone na profilu Ochrona Zwierząt Jasło.
Możliwe jest także zaangażowanie się w wolontariat. Osoba chętna do takiej pomocy powinna być pełnoletnia, skontaktować się z prowadzącą dom i — jak podkreślono w audycji — mieć serce do zwierząt.
Edukacja i odpowiedzialność za zwierzęta
W rozmowie poruszono też temat odpowiedzialności za zwierzęta. Daniel Baron apelował, by nie traktować psa czy kota jako prezentu. Przypominał, że zwierzę oznacza stały obowiązek, opiekę, koszty leczenia, żywienia oraz codzienną troskę.
Goście audycji zwrócili uwagę na znaczenie edukacji dzieci i młodzieży. Według nich najmłodsi powinni od początku uczyć się, że zwierzę nie jest zabawką, lecz istotą zależną od człowieka.
Na koniec rozmowy wskazano także najważniejsze działania systemowe potrzebne w pomocy zwierzętom. Wśród nich wymieniono zerwanie łańcuchów, obowiązkowe czipowanie oraz sterylizację kotów i psów niehodowlanych jako sposoby ograniczania bezdomności.








