Beata Szydło nie przyszła na przesłuchanie
Była premier Beata Szydło nie stawiła się dziś (07.05) w Prokuraturze Regionalnej w Rzeszowie. Miała zostać przesłuchana w charakterze świadka w śledztwie dotyczącym finansowania kampanii Sprawiedliwe Sądy.
Rzeczniczka prokuratury, prok. Dorota Sokołowska-Mach, poinformowała, że wezwanie zostało doręczone prawidłowo, a świadek nie usprawiedliwił swojej nieobecności. Prokuratura zapowiedziała wyznaczenie nowego terminu.
Śledztwo dotyczy Polskiej Fundacji Narodowej
Śledztwo dotyczy podejrzenia nadużycia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez zarząd Polskiej Fundacji Narodowej w 2017 r. Postępowanie koncentruje się na mechanizmie sfinansowania kampanii Sprawiedliwe Sądy, co według prokuratury mogło wyrządzić fundacji utworzonej przez 17 spółek Skarbu Państwa szkodę majątkową szacowaną na blisko 8,5 mln zł.
W toczącym się śledztwie nikomu nie przedstawiono zarzutów. Dzień wcześniej w tej samej sprawie przesłuchano posła PiS i byłego wicemarszałka Sejmu Ryszarda Terleckiego.
Kampania Sprawiedliwe Sądy i materiały z Warszawy
Na potrzeby kampanii przygotowano spoty telewizyjne, stronę internetową i akcję billboardową. Choć oficjalnie kampania miała informować o reformie wymiaru sprawiedliwości, jej krytycy oceniali, że materiały służyły przede wszystkim dyskredytowaniu sędziów.
Do rzeszowskiego śledztwa dołączono materiały z wcześniejszego postępowania prowadzonego w Warszawie. Dotyczy ono przekroczenia uprawnień przez ówczesną Prezes Rady Ministrów poprzez zlecenie Polskiej Fundacji Narodowej realizacji programu „Sprawiedliwość”.








