Internet jako pierwszy krok do szukania pomocy
Joanna Fularz podkreślała, że coraz większe zainteresowanie poradami psychologicznymi w internecie wynika nie tylko z trudniejszego dostępu do specjalistów, ale także z tempa współczesnego życia, samotności i potrzeby anonimowości. Internet daje poczucie bezpieczeństwa i pozwala łatwiej zrobić pierwszy krok. Poradniki, testy czy konsultacje online mogą być pomocne, ale jak zaznaczała rozmówczyni należy traktować je jak mapę, a nie pełną podróż. Nie zastąpią one bezpośredniego kontaktu ze specjalistą.
Diagnoza to początek, nie koniec drogi
Gościni audycji zwracała uwagę, że internetowe testy i poradniki mogą dawać złudzenie pełnego poznania siebie. Wyniki często nie są jednak dopasowane do konkretnej osoby, jej historii, emocji, relacji czy sposobu funkcjonowania. Diagnoza, także ta znaleziona w internecie lub przy pomocy narzędzi takich jak ChatGPT, powinna być początkiem rozmowy ze specjalistą. Zdaniem Joanny Fularz rosnące zainteresowanie psychologią jest pozytywnym zjawiskiem, ale wymaga rozsądku. Proste hasła z poradników mogą chwilowo pomagać, lecz długofalowo nie zastąpią pracy nad sobą.
Terapia online może być skutecznym wsparciem
Joanna Fularz podkreślała, że terapia online prowadzona w czasie rzeczywistym przez wykwalifikowanego specjalistę może być skuteczna i potrzebna. To ważna forma pomocy m.in. dla osób wykluczonych komunikacyjnie, młodych matek, osób zmagających się z lękiem, depresją lub trudnością w wyjściu z domu. Gościni zaznaczała jednak różnicę między regularną terapią a interwencją kryzysową czy poradnictwem oferowanym przez fundacje i instytucje.
Nie wszystko da się rozwiązać przez ekran
W przypadku poważniejszych zaburzeń m.in. osobowościowych czy psychotycznych lepszym rozwiązaniem może być terapia w gabinecie. Joanna Fularz zwracała też uwagę na konieczność sprawdzania kompetencji specjalistów online. Osobnym zagrożeniem jest traktowanie sztucznej inteligencji, w tym ChatGPT, jak terapeuty. Może dawać chwilowe wsparcie, ale przy nadużywaniu wypacza relacje i wzmacnia zależność od łatwych odpowiedzi. Jak podkreślała rozmówczyni, nic nie zastąpi kontaktu z żywym człowiekiem.
Rozmowę przeprowadziła Iwona Piętak.







