Iran ogłasza zamknięcie Cieśniny Ormuz
Iran poinformował o zamknięciu Cieśniny Ormuz po nocnych atakach przeprowadzonych przez Stany Zjednoczone. Teheran ostrzega, że będzie strzelał do statków próbujących przepłynąć przez cieśninę.
Stany Zjednoczone twierdzą jednak, że statki handlowe nadal przepływają przez ten akwen.
Cieśnina Ormuz łączy Zatokę Perską z Morzem Arabskim i należy do najważniejszych szlaków transportu surowców energetycznych na świecie.
USA zaatakowały irańskie systemy wojskowe
Według amerykańskiej armii celem nocnych uderzeń były irańskie systemy obserwacji, łączności oraz obrony przeciwlotniczej.
Po atakach Iran zaostrzył komunikaty dotyczące ruchu statków w rejonie Cieśniny Ormuz. Zamknięcie tego szlaku może mieć poważne konsekwencje dla światowego rynku paliw.
Ropa drożeje po decyzji Iranu
Po atakach i informacji o zamknięciu cieśniny ceny ropy ponownie wzrosły. Brent, czyli główny światowy punkt odniesienia dla cen ropy, kosztował około 93 dolarów za baryłkę. Amerykańska ropa WTI podrożała do około 90 dolarów.
Droższa ropa oznacza ryzyko wzrostu cen paliw, większą presję inflacyjną i polityczne konsekwencje w Stanach Zjednoczonych przed jesiennymi wyborami do Kongresu.
Kluczowy szlak dla ropy i LNG
Znaczenie Cieśniny Ormuz jest bardzo duże. W 2024 roku przepływała nią około jedna piąta światowej konsumpcji ropy i produktów naftowych oraz około jedna piąta globalnego handlu LNG.
Dlatego każda blokada albo groźba ograniczenia ruchu w tym miejscu natychmiast wpływa na rynki energetyczne i ceny surowców.







