Posłuchaj rozmowy Agaty Jodłowskiej:
Od lipca ratownicy medyczni mają zarabiać więcej. To efekt ustawowej waloryzacji najniższych wynagrodzeń zasadniczych w ochronie zdrowia, wyliczanej na podstawie danych GUS. Jak podkreśla Andrzej Sewerniak, wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Ratownictwa Medycznego Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Rzeszowie, środowisko odbiera tę zmianę raczej jako ustawowe wyrównanie niż realną poprawę sytuacji.
Związkowcy wskazują, że w przypadku ratowników medycznych sama informacja o wzroście wynagrodzenia zasadniczego nie pokazuje pełnego obrazu pracy. Na ostateczne zarobki wpływają dyżury, noce, święta i liczba wyjazdów. To praca związana z dużą odpowiedzialnością, presją czasu i częstym działaniem w warunkach zagrożenia.
Za pensją ratownika stoją nocne dyżury i duża odpowiedzialność
Jednym z najpoważniejszych obciążeń pozostaje praca w porze nocnej. Andrzej Sewerniak zwraca uwagę, że taki tryb pracy ma wpływ na zdrowie ratowników. Dochodzą do tego stres, wypalenie zawodowe oraz konieczność podejmowania szybkich decyzji w sytuacjach, od których może zależeć życie pacjenta.
Ratownicy medyczni pracują także w warunkach, w których mogą spotkać się z agresją ze strony pacjentów lub osób z ich otoczenia. Według przedstawiciela związkowców jest to zawód wymagający odporności na stres, decyzyjności i szerokich kompetencji medycznych.
Problemem pozostaje również forma zatrudnienia. Według Andrzeja Sewerniaka większość ratowników w Polsce pracuje w ramach jednoosobowej działalności gospodarczej. Oznacza to zróżnicowane wynagrodzenia i ograniczony dostęp do uprawnień, które daje etat.
Kask może ograniczyć skutki wypadku na hulajnodze
Od 3 czerwca osoby do 16. roku życia muszą jeździć w kaskach na rowerach, hulajnogach elektrycznych i urządzeniach transportu osobistego. Ratownicy medyczni są wzywani do wypadków z udziałem takich użytkowników.
Szczególnie niebezpieczne bywają zdarzenia na hulajnogach elektrycznych. Jak wskazuje Andrzej Sewerniak, upadek przy większej prędkości może prowadzić do ciężkich obrażeń głowy. Kask nie eliminuje ryzyka, ale może ograniczyć najpoważniejsze skutki wypadku.
Same przepisy nie wystarczą. Potrzebna jest także edukacja dzieci, młodzieży i dorosłych. Użytkownicy powinni wiedzieć, że kask nie jest karą, ale sposobem na ochronę zdrowia i zwiększenie szans na powrót do sprawności po wypadku.
Agresja wobec ratowników nadal jest problemem
Mija pół roku od zaostrzenia kar dla osób atakujących ratowników medycznych i innych przedstawicieli służb. Z perspektywy środowiska nie widać jednak wyraźnej poprawy. Andrzej Sewerniak wskazuje, że liczba takich zdarzeń nie zmieniła się znacząco.
Ratownicy liczą, że zaostrzone przepisy oraz większa świadomość społeczna pomogą ograniczyć liczbę ataków na osoby udzielające pomocy.




![[AKTUALIZACJA] Wypadek na A4 pod Jarosławiem. Droga w kierunku Rzeszowa zablokowana 5 - Polskie Radio Rzeszów Dwa wypadki jednego poranka. Zderzenia aut w Krośnie i Haczowie](https://radio.rzeszow.pl/wp-content/uploads/2026/03/policja-120x86.jpg)
![Wybuch w garażu w Stobiernej. Budynek sprawdzą saperzy [AKTUALIZACJA] 6 - Polskie Radio Rzeszów Wybuch w garażu w Stobiernej. Budynek sprawdzą saperzy [AKTUALIZACJA] - Polskie Radio Rzeszów](https://radio.rzeszow.pl/wp-content/uploads/2025/08/DSC04461-1-150x150.jpg)

