Podczas festiwalu prezentowane są między innymi chleby, sery, wyroby mleczne oraz inne produkty charakterystyczne dla regionu. Odwiedzający podkreślają, że wydarzenie jest nie tylko okazją do degustacji, ale także poznania Rzeszowa i kulinarnego dziedzictwa Podkarpacia.
Relacja Szymona Tarandy:
Ponad 130 produktów w konkursie
Jednym z punktów programu jest konkurs „Najlepszy Smak Regionu”. W tym roku kapituła ocenia ponad 130 produktów.
Jak mówi Marcin Purgacz, dyrektor Zespołu Szkół Gospodarczych w Rzeszowie, konkurs pokazuje różnorodność naturalnej i lokalnej żywności dostępnej na Podkarpaciu. Organizatorzy zwracają uwagę, że coraz więcej producentów stawia na regionalne wyroby i tradycyjne metody ich przygotowania.
Robert Makłowicz przygotowuje leczo
Ambasadorem festiwalu jest Robert Makłowicz, który podczas tegorocznej edycji przygotowuje klasyczne węgierskie leczo.
– Chcę pokazać tradycyjną wersję tego dania, przygotowywaną ze świeżej papryki i węgierskiej kiełbasy – wyjaśnia Robert Makłowicz.
Węgierska kuchnia należy do rodziny kuchni karpackich, dlatego leczo wpisuje się w ideę festiwalu.
„Karpaty na Widelcu” są także okazją do prezentacji osób, które na co dzień tworzą regionalną gastronomię – producentów żywności, kucharzy oraz całego zaplecza kulinarnego.
fot. Sz. Taranda





