Trump wcześniej naciskał na Europę
Wcześniej prezydent USA Donald Trump informował, że Europa zgodziła się na szybkie uwolnienie dużych ilości oleju napędowego. Początkowo nie było jednak jasne, czy europejskie państwa rzeczywiście podjęły taką decyzję. Waszyngton naciskał na zwiększenie dostaw diesla, wskazując na problemy z zaopatrzeniem i wysokie ceny w Stanach Zjednoczonych.
W piątek sprawa była jednym z tematów rozmów przywódców G7. Francuski prezydent Emmanuel Macron, który przewodniczy obecnie grupie, zwołał wideokonferencję poświęconą sytuacji na rynku energii.
100 mln baryłek trafi na rynek
Po rozmowach przywódcy G7 zdecydowali o skoordynowanym uwolnieniu 100 mln baryłek ropy i produktów naftowych za pośrednictwem Międzynarodowej Agencji Energetycznej. Operacja ma rozpocząć się natychmiast i potrwać cztery miesiące. Znacząca część uwalnianych zapasów będzie stanowić olej napędowy, który ma trafić na rynek już w pierwszych 20 dniach.
Państwa G7 zadeklarowały również koordynację pracy rafinerii oraz działania mające zwiększyć produkcję paliw, przede wszystkim diesla. Jednocześnie wezwano do unikania ograniczeń w eksporcie energii między państwami grupy.
Wcześniej pojawiały się informacje, że Stany Zjednoczone oczekiwały od Europy uwolnienia nawet 120 mln baryłek diesla w ciągu sześciu miesięcy. Europejskie państwa rozważały jednak własny wariant działań.
Decyzja G7 ma zwiększyć dostępność paliw i złagodzić presję na ceny na światowym rynku.




![Koniec utrudnień na A4 i DK94. Zderzenia w Rudnej Małej oraz Podgrodziu [AKTUALIZACJA] 5 - Polskie Radio Rzeszów Wypadek w Nowej Wsi, kierowca zabrany do szpitala](https://radio.rzeszow.pl/wp-content/uploads/2026/06/policja-120x86.jpg)


