Zawodnicy z sześciu klubów
W turnieju wzięli udział zawodnicy między innymi z Rzeszowa, Krakowa, Niepołomic i Jarosławia. Na matach nie brakowało sportowych emocji i zaciętej rywalizacji o medale.
Trenerzy podkreślali jednak, że w jujutsu wynik nie jest najważniejszy. Liczą się również wytrwałość, dyscyplina oraz systematyczny rozwój zawodników.
– Zawsze zależało mi na tym, żeby zawodnicy rozwijali się. Niekoniecznie muszą zdobywać najwyższe miejsca. Wiadomo, że fajnie jest zdobyć medal czy puchar, ale przede wszystkim liczy się to, jak zawodnik się rozwija – mówił trener Wiesław Pikor.
Dwie trudne walki i złoty medal
Jednym z zawodników, którzy zakończyli turniej na najwyższym stopniu podium, był Xaver Leniart. W kategorii do 50 kilogramów wygrał swoje walki i zdobył pierwsze miejsce.
– Miałem dwie bardzo ciężkie walki, z dobrymi przeciwnikami, no i udało się wygrać – relacjonował po zejściu z maty.
Jujutsu to także samoobrona
Organizatorzy zwracali uwagę, że japońskie jujutsu ma również praktyczne zastosowanie. Techniki poznawane podczas treningów mogą być wykorzystywane w samoobronie.
Turniej był jednocześnie okazją do popularyzowania sztuk walki wśród dzieci i młodzieży. Organizatorzy zapowiadają, że Jujitsu Rzeszów Cup ma być wydarzeniem cyklicznym i na stałe zagościć w kalendarzu sportowych imprez w Rzeszowie.
fot. M. Bednarek







