Człowiek, pejzaż i czas
Jak pisze sam autor, bohaterem jego „rysunków i obrazów są człowiek, pejzaż i czas. Pejzaże często pozostają sugestią, intencją, człowiek z kolei nie jest jednostką konkretną – nie portretuję indywidualnych osób (…) Postać ludzka staje się uniwersalnym symbolem doświadczenia, refleksji i emocji (…) jednostka zamienia się w metaforę pamięci i mijającego czasu. W mojej twórczości forma staje się nośnikiem wyobraźni, a każdy detal, każdy ślad grafitu, każda warstwa światła i cienia jest zaproszeniem do zatrzymania się, do wniknięcia w delikatny rytm obrazu, który pozostaje jednocześnie sugestią i pełnoprawnym bytem artystycznym’’.
Średniowieczna symbolika i stylistyka
Wyjaśniając tytuł ekspozycji, prof. Andrzej Gręda dodaje „w pewnym sensie to zapis mojej drogi twórczej od czasu doświadczeń młodzieńczych do czasu dojrzałego spojrzenia i świadomego korzystania z wyobraźni. Zarazem jest to spojrzenie na czas w całej jego ulotności i niepochwytności. Stąd też nawiązania do symboliki i stylistyki średniowiecznej lub renesansowej, a więc do czasów dawno minionych, których obecność jest w sztuce, nie tylko mojej, stale odczuwalna’’.
Z prof. Andrzejem Grędą i Piotrem Rędziniakiem, dyrektorem BWA w Rzeszowie, rozmawia Adam Głaczyński:
Prof. Andrzej Grenda -studia ukończył w roku 1978 w łódzkiej Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych na kierunku grafika warsztatowa. W roku 1988 podjął pracę pedagogiczną na Wydziale Grafiki i Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi, w Pracowni Rysunku. W roku 2001 uzyskał stopień doktora habilitowanego, a w roku 2010 tytuł profesora nadzwyczajnego łódzkiej uczelni. W roku 2014 uzyskał nominację na profesora zwyczajnego. Wykształcił kilka pokoleń artystów.
Fot. Dorota Czajak i A.Głaczyński








