Mowy końcowe obrońców oskarżonych
Obrońca Pawła K., mecenas Jan Kuklewicz, domaga się uniewinnienia swojego klienta. W mowie końcowej stwierdził m.in., że 13 sierpnia 1998 roku wieczorem, gdy doszło do zabójstwa, Paweł K. przebywał jeszcze w Wiedniu, gdzie pracował.
Do Szczucina miał wrócić następnego dnia ze swoją ówczesną partnerką. Obrońca twierdził także, że oskarżony nie znał Iwony Cygan.
Mecenas Kuklewicz dodał, że Paweł K. płaci olbrzymią cenę za swoją przeszłość, ponieważ uchodził za awanturnika i był karany za pobicie. W opinii adwokata dowody zgromadzone w sprawie nie dają podstaw do uznania wszystkich oskarżonych za winnych zarzucanych im czynów.
Stanowisko prokuratury
Prokurator domaga się dla Pawła K. kary dożywotniego pozbawienia wolności. Według oskarżyciela, z pomocą dwóch innych osób miał on pobić Iwonę Cygan, a następnie ją udusić. Siedemnastolatka miała nie zgodzić się na stosunek seksualny z oskarżonym.
Prokurator wnioskował również o wymierzenie Józefowi K. kary 25 lat pozbawienia wolności. Dla pozostałych osób wnosił o kary od 2 do 6 lat więzienia. Pełnomocnik oskarżycieli posiłkowych, którymi są członkowie rodziny Iwony Cygan, poparł ten wniosek.
Stanowisko oskarżonych
Wszyscy oskarżeni utrzymują, że są niewinni.








