Posłuchaj audycji
Audycję przeprowadziła Agata Jodłowska:
Lizanie psa – naturalny odruch i forma komunikacji
Lizanie to zachowanie wrodzone, widoczne już u szczeniąt. Jak wyjaśnia behawiorysta Mateusz Dańko, początkowo służy ono zdobywaniu pokarmu – młode liżą okolice pyska matki, sygnalizując głód. Z czasem ten odruch przekształca się w narzędzie komunikacji.
Dorosły pies może lizać opiekuna nie tylko z radości. To także sposób na podtrzymywanie relacji, ale również reakcja automatyczna lub zachowanie wynikające z emocji.
Nie zawsze oznaka sympatii. Co naprawdę oznacza lizanie?
Eksperci podkreślają, że lizanie bywa błędnie interpretowane. Choć często kojarzy się z przywiązaniem, może mieć zupełnie inne znaczenie.
Pies może lizać, aby:
- zdobywać informacje o otoczeniu poprzez zapachy,
- rozładować napięcie,
- zakomunikować potrzebę dystansu,
- poradzić sobie z nadmiernym pobudzeniem.
Szczególnie w sytuacjach powitania intensywne lizanie i skakanie nie zawsze oznaczają radość. Mogą świadczyć o tym, że zwierzę nie radzi sobie z emocjami.
Kontakt z obcymi – sygnał: „daj mi przestrzeń”
W relacji z nieznajomymi lizanie najczęściej nie jest przejawem sympatii. Jak zaznacza behawiorysta, jest to zwykle próba zakończenia interakcji lub sygnał niepewności.
Pies, który czuje się komfortowo, zazwyczaj podchodzi, obwąchuje i odchodzi. Nadmierne lizanie rąk obcej osoby może oznaczać stres i potrzebę zachowania dystansu.
Kiedy lizanie pomaga, a kiedy szkodzi?
Lizanie może działać na psa uspokajająco. Powtarzalne ruchy pomagają regulować emocje, dlatego stosuje się m.in. maty do lizania jako formę wsparcia w stresie.
Problem pojawia się jednak wtedy, gdy zachowanie staje się natarczywe lub kompulsywne. Wylizywanie łap, sierści czy powierzchni może świadczyć o poważnych problemach – zarówno behawioralnych, jak i zdrowotnych.
Lizanie jako objaw choroby – kiedy iść do weterynarza?
Lekarz weterynarii Bożena Gutkowska podkreśla, że uporczywe lizanie zawsze powinno zwrócić uwagę opiekuna. Jeśli pies liże się intensywnie i długo, konieczna jest obserwacja, a często także wizyta w gabinecie.
Przyczyn może być wiele:
- alergie kontaktowe i pokarmowe,
- podrażnienia skóry,
- infekcje grzybicze,
- problemy z zębami i jamą ustną,
- refluks lub schorzenia układu pokarmowego.
W skrajnych przypadkach pies może doprowadzić do powstania bolesnych ran skórnych.
Obserwacja kluczem do zrozumienia psa
Specjaliści podkreślają, że interpretując zachowanie psa, należy zawsze brać pod uwagę kontekst i całokształt jego zachowania. Samo lizanie nie daje pełnej odpowiedzi – ważne są także inne sygnały, takie jak napięcie ciała czy sposób poruszania się.
W razie wątpliwości warto skonsultować się zarówno z behawiorystą, jak i lekarzem weterynarii.
Podaruj dom
Antoś – dwumiesięczny szczeniak, czarno-biały mieszaniec w typie dalmatyńczyka. Do schroniska trafił niedawno w trudnych okolicznościach – został porzucony przez opiekuna. Mimo złych doświadczeń jest bardzo grzeczny i spokojny. Czeka na kogoś, kto zapewni mu bezpieczeństwo i troskę.


Gama – około 8-letnia kotka, spokojna i bardzo przyjazna. Lubi kontakt z człowiekiem i chętnie spędza czas w jego towarzystwie. Do schroniska trafiła pod koniec marca. Szuka domu, w którym znajdzie ciepło i opiekę.

W sprawie adopcji należy kontaktować się ze schroniskiem „Kundelek” w Rzeszowie.








