Od lipca ruszy nowa jednostka opieki długoterminowej
Dyrektor szpitala Mirosław Leśniewski podkreśla, że decyzja o utworzeniu ZOL była podyktowana zarówno sytuacją demograficzną, jak i koniecznością zagospodarowania personelu po likwidacji porodówki.
Jest bardzo dużo osób starszych, schorowanych, które nie radzą sobie samodzielnie.
– powiedział dyrektor w rozmowie z PAP.
Oddział ginekologiczno-położniczy zakończył działalność w styczniu 2026 roku. Powodem były wysokie koszty utrzymania, malejąca liczba porodów oraz problemy kadrowe.
Zainteresowanie większe niż możliwości
Nowy Zakład Opiekuńczo-Leczniczy będzie działał na podstawie kontraktu z Podkarpackim Oddziałem Wojewódzkim NFZ. Umowa obowiązuje od 1 lipca do końca 2026 roku i obejmuje finansowanie 10 łóżek. To jednak zdecydowanie za mało w stosunku do potrzeb mieszkańców regionu.
Już teraz mamy więcej chętnych niż miejsc. Na te 10 łóżek jest ponad 25 osób w kolejce.
– poinformował Leśniewski.
Dyrektor zaznaczył, że przy dodatkowym finansowaniu szpital byłby gotowy szybko zwiększyć liczbę miejsc nawet do 40.
Gdybym dostał pieniądze, od zaraz mogę postawić tam 40 łóżek. Trochę trudniej byłoby z personelem, ale myślę, że też dałoby się to załatwić.
– ocenił.
Opieka całodobowa i rehabilitacja
Zakład Opiekuńczo-Leczniczy zapewni pacjentom całodobową opiekę pielęgniarską, wyżywienie, podstawową rehabilitację oraz zajęcia aktywizujące. Uruchomienie nowej jednostki pozwoli również utrzymać zatrudnienie części personelu po zlikwidowanym oddziale położniczym.
Po likwidacji oddziału zostały położne, nie mogę ich zwolnić, bo są w wieku ochronnym. Mogą pracować w ZOL, więc to także sposób, by zarobiły na swoje pensje.
– wyjaśnił dyrektor.
Szpital nadal zadłużony
Nowe świadczenia mają jedynie w niewielkim stopniu poprawić sytuację finansową placówki. Wartość kontraktu z NFZ od lipca do grudnia 2026 roku wynosi ponad 556 tys. zł.
Minimalnie wpłynie in plus. Będziemy mieli więcej pieniędzy do dyspozycji, ale przy 10 łóżkach koszty są wyższe niż wpływy.
– zaznaczył Leśniewski.
Zadłużenie szpitala przekracza obecnie 125 mln zł, a łączna wartość zobowiązań wynosi około 164 mln zł.
Po wakacjach możliwy nowy oddział zabiegowy
Dyrektor zapowiada, że to nie koniec zmian w leskiej placówce. Po zakończeniu remontu pomieszczeń po dawnym oddziale położniczym szpital chce uruchomić wieloprofilowy oddział zabiegowy.
Po wakacjach, kiedy remont się zakończy, spróbuję otworzyć oddział zabiegowy, w ramach którego chciałbym reaktywować ginekologię – już bez położnictwa.
– zapowiedział Leśniewski.







