Wiedźma, mniszka i… jeszcze jedna kobieta
Tytuł podpowiada, że będą dwie bohaterki. Tymczasem ważne są trzy: Imka, Mlada i Guta. Każda jest inna, każda ma za sobą trudne doświadczenia i każda trochę inaczej patrzy na świat.
Ich drogi w końcu się przecinają. W jaki sposób? Tego nie zdradzimy, bo „Wiedźma i mniszka” ma kilka niespodzianek, które zdecydowanie lepiej odkrywać podczas czytania.
Stara wiara nie znika tak łatwo
W świecie stworzonym przez Monikę Maciewicz spotykają się dwa porządki. Jest chrześcijaństwo, ale są też dawni bogowie, słowiańskie stworzenia, obrzędy i wierzenia, które dla wielu bohaterów są częścią ich codzienności.
Co ciekawe, zdaniem autorki ślady tego przenikania dwóch światów można znaleźć także dzisiaj. Wystarczy przypomnieć sobie przesądy i zwyczaje, które praktykujemy, często nawet nie zastanawiając się, skąd właściwie się wzięły.
Przemyśl, Kryłów, Gniezno – ta podróż ma prawdziwą mapę
Choć „Wiedźma i mniszka” jest pełna fantastyki, Monika Maciewicz mocno trzyma się historii. Bohaterki wędrują przez miejsca, które rzeczywiście istniały we wczesnym średniowieczu. Na ich drodze pojawiają się między innymi Przemyśl, Kryłów i Gniezno.
Autorka nie ograniczyła się przy tym do studiowania książek i opracowań. Sama ruszyła śladami swoich bohaterek. Szczególnie ciekawa okazała się wyprawa do Kryłowa i Wilczego Uroczyska. Monika Maciewicz spędziła tam z mężem całą noc podczas pełni księżyca. I właśnie tam narodziła się część historii, która później trafiła do powieści.
Ile tu historii, a ile wyobraźni?
To jedno z pytań, które zadaliśmy Monice Maciewicz w „Śladach Pegaza”. Rozmawialiśmy więc o Gnieźnie sprzed tysiąca lat, pierwszych żeńskich klasztorach, dawnych miejscach kultu i Przemyślu – rodzinnym mieście autorki.
Pytaliśmy też, czy „Wiedźma i mniszka” doczeka się kontynuacji, nad czym teraz pracuje pisarka i dokąd może zaprowadzić ją kolejna fascynacja historią.
Posłuchaj audycji
Odpowiedzi na te pytania w audycji „Ślady Pegaza” dostępnej w playerze Polskiego Radia Rzeszów: LINK.







