Około 20 mieszkańców 3 i 4 piętra bloku przy ulicy Siemiradzkiego w Rzeszowie, w którym w ubiegłym tygodniu wybuchł pożar, na razie nie może powrócić do swoich mieszkań. Część lokatorów z obu tych pięter znalazła schronienie u bliskich, dwie osoby przebywają w Domu Pomocy Społecznej.
Jak przekazała nam Anna Skiba z Miejskiego Zarządu Budynków Mieszkalnych w Rzeszowie, pracownicy MZBM pracują w dzień i w nocy, aby przywrócić budynek do użyteczności.
Czekamy na odbiory techniczne, staramy się, aby jak najszybciej zostały dokonane. Później przystąpimy do remontu. Wówczas będzie możliwe wprowadzenie się lokatorów do swoich mieszkań
– wyjaśnia.
Odbiory techniczne, jak przekazali nam pracownicy rzeszowskiego magistratu, potrwają do końca tygodnia. Kolejnym krokiem będzie szacowanie strat i ogłoszenie przetargu na przeprowadzenie remontu.
Tekst: A. Jodłowska.


![Jedna osoba poszkodowana po zderzeniu samochodów w Łężanach [AKTUALIZACJA] 3 - Polskie Radio Rzeszów Podkarpaccy policjanci podsumowali bożonarodzeniowy weekend](https://radio.rzeszow.pl/wp-content/uploads/2025/12/DSC09007-350x250.jpg)





