Dramat podczas nurkowania
Zmarła kobieta, która wczoraj straciła przytomność podczas nurkowania w Jeziorze Tarnobrzeskim. 60-latka odeszła dziś rano w szpitalu – poinformował Polskie Radio Rzeszów Andrzej Wartoń, prezes klubu Body Mors w Tarnobrzegu.
Do zdarzenia doszło wczoraj około południa. Kobieta nurkowała z innym mężczyzną i straciła przytomność na głębokości około trzech metrów. Strażacy odnaleźli ją po kilku minutach i natychmiast rozpoczęli resuscytację.
Doszło do nieszczęśliwego wypadku, którego przebiegu nie znamy. Przy pomocy służb została wydobyta na powierzchnię, a następnie trafiła do szpitala, gdzie dziś rano niestety zmarła
– powiedział Andrzej Wartoń.
Śledztwo w sprawie wypadku
Sprawą zajmie się prokuratura.
Dziś wysyłamy materiały z wnioskiem o wszczęcie śledztwa dotyczącego nieumyślnego spowodowania śmierci
– przekazał nadkomisarz Jerzy Lis, zastępca komendanta policji w Tarnobrzegu.
Kondolencje dla bliskich
Zmarła była członkinią lokalnych środowisk sportowych.
Nasza koleżanka Lucyna była członkiem naszego klubu morsowego, a także klubu nurkowego w Tarnobrzegu
– dodał Andrzej Wartoń. Do bliskich zmarłej oraz członków klubu napływają kondolencje i wyrazy wsparcia.
Dramatyczna akcja nad Jeziorem Tarnobrzeskim. 60-latka straciła przytomność pod wodą
Akcja ratunkowa pod wodą Dramatyczna akcja nad Jeziorem Tarnobrzeskim. Około południa 60-letnia kobieta podczas nurkowania straciła przytomność na głębokości ok....








