Zmarły pilot pracował w mieleckich zakładach i latał samolotem Dromader, wykorzystywanym między innymi do akcji gaśniczych.
Praca w ekstremalnych warunkach
Jak podkreśliła Zofia Kowalska, piloci podczas takich działań pracują w ekstremalnych warunkach. Są zdani na własne umiejętności i doświadczenie. W rejonie pożaru występuje silne zadymienie, tworzą się wiry powietrzne, a widoczność jest bardzo ograniczona.
Kondolencje od władz państwowych
Do tragedii doszło we wtorek (5.05) w okolicy wsi Osuchy. Pilot, który zginął podczas akcji pochodził z Radomia. Kondolencje po śmierci pilota złożyli rodzinie prezydent Karol Nawrocki i szef MSWiA Marcin Kierwiński.
Pożar objął ponad 250 hektarów
Według służb ogień strawił już ponad 250 hektarów lasu w okolicach miejscowości Kozaki.








