Ograniczenia strukturalne Grupy Wyszehradzkiej
Zdaniem Dawida Laska same polityczne deklaracje to za mało. Grupa Wyszehradzka nadal nie ma własnej administracji ani mechanizmów, które pozwalałyby szybko przekładać zapowiedzi na konkretne projekty.
Jeżeli nie ma administracji, nie ma takich sprawnych mechanizmów koordynowania wspólnych projektów, to być może jest to pewnego typu zamiar, a nie projekt. Grupa Wyszehradzka jest inicjatywą polityczną, ona jest bardzo ważna, ponieważ stwarza – czy kreuje – platformę ścisłej współpracy potencjalnej pomiędzy rządami państw karpackich. Natomiast bez instrumentarium, bez konkretnych projektów – oczywiście padły tu słowa o zarysach projektów, bardzo mądrych i potrzebnych – pozostaje pytanie, w jaki sposób uda się to później zrealizować.
Współpraca regionalna jako test dla V4
Lasek podkreśla, że dobra atmosfera polityczna może pomóc także regionom przygranicznym. Jako przykład wskazuje starania Euroregionu Karpackiego o poszerzenie programu współpracy Słowacja–Węgry–Rumunia–Ukraina o Polskę. Jego zdaniem byłby to praktyczny test odnowionej współpracy w Europie Środkowej.
Rozmowę przeprowadziła Monika Domino.







